Jak produkowany jest Selvedge Denim?

Zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego metr japońskiego denimu Selvedge kosztuje więcej niż zwykły materiał z sieciówki? Odpowiedź tkwi w procesie produkcji. Tworzenie prawdziwego Selvedge to nie zwykła fabryczna robota – to sztuka.

Krok 1 : Zbiór bawełny

Wszystko zaczyna się od surowca. Najlepsze tkalnie (szczególnie te w Japonii) mają obsesję na punkcie jakości bawełny.

  • Długość włókna : Najlepszy denim wykorzystuje bawełnę długowłóknistą. Dłuższe włókna oznaczają gładszą i mocniejszą przędzę, która jest przyjemniejsza dla skóry i bardziej wytrzymała.

  • Zbiory : Wierz lub nie, ale najlepsza bawełna na świecie wciąż bywa zbierana ręcznie. Robi się to po to, by nie uszkodzić delikatnych włókien, zanim w ogóle trafią do fabryki.

Krok 2 : Przędzenie (Ring-Spun vs. Open-End)

Zanim zaczniemy tkanie, bawełnę trzeba skręcić w nici.

  • Masowa produkcja: Używa metody „Open-End”. Jest szybko i tanio, ale nić wychodzi płaska i bez wyrazu.

  • Produkcja Selvedge: Używa metody obrączkowej („Ring-Spun”). Ta stara technika bardzo mocno skręca włókna. Powstaje nić, która jest nierówna i niedoskonała. Po co nam te niedoskonałości? Bo to właśnie one tworzą charakterystyczną, wyczuwalną fakturę „slub”, którą kochają fani denimu. Dzięki temu materiał wygląda na żywy i trójwymiarowy, a nie płaski i nudny.

Krok 3 : Barwienie Nici

Tu dzieje się magia. Jak biała bawełna staje się niebieska? Wszystko dzięki metodzie „Rope Dyeing”. W tym procesie nici splata się w grube liny, zanurza w kadziach z indygo, a potem wyciąga na powietrze, żeby się utleniły. I tak wiele razy.

  • Efekt: Indygo pokrywa tylko wierzchnią warstwę nici, a środek zostaje biały. Gdy nosisz jeansy, indygo się wyciera i odsłania ten biały rdzeń. Właśnie tak powstają kontrastowe przetarcia, których oczekują właściciele Selvedge Denimu.

Krok 4: Tkanie na krosnach czółenkowych

To kluczowy moment dla Selvedge-u. Zwykły materiał robi się na superszybkich, nowoczesnych maszynach. Selvedge powstaje na starych, wolnych krosnach czółenkowych.

  • Czółenko: Drewniany klocek przenosi nić tam i z powrotem.

  • Krawędź: Ponieważ nić idzie ciągiem (nie jest ucinana), brzeg materiału jest naturalnie wykończony i się nie pruje.To właśnie jest „Self-Edge”.

  • Drgania: Te stare maszyny potwornie się trzęsą. Te wibracje przenoszą się na materiał, tworząc luźniejszy splot o szorstkiej, unikalnej strukturze, której nowoczesne maszyny po prostu nie potrafią podrobić.

Krok 5: Wykończenie (Sanforacja)

Po zdjęciu z krosna denim jest w stanie surowym – czyli jeszcze się skurczy.

  • Unsanforized (Niesanforyzowany) : Puryści to uwielbiają. Taki materiał skurczy się o ok. 10% po pierwszym praniu (trzeba to wziąć pod uwagę przy szyciu!).

  • Sanforized (Sanforyzowany) : Większość denimu przechodzi proces parowania i walcowania zwany sanforacją. Chodzi o to, by wstępnie go wykurczyć. Dzięki temu łatwiej dobrać rozmiar i szyć, bez strachu, że gotowe spodnie nagle zrobią się za małe.

To proces wolny, głośny i mało wydajny. Ale to jedyny sposób, by stworzyć denim z duszą.

Zostaw komentarz

Koszyk
Przewijanie do góry